ja moją dopracowałam dzisiaj, z tym że skończyła jako poduszka i kołderka dla lalki, którą kiedyś w końcu mam nadzieję uszyć swojej córeczce; na razie w roli lalki Myszka-Franciszka:
a po warsztatach pojechaliśmy całą rodzinką na Marsz dla Życia i Rodziny i na lody do Misia :)
śliczny komplecik. dziękuję za udział w candy i przypominam o spełnieniu wszystkich wymienionych przeze mnie warunków. pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń